Recenzja

Okiem Młodego Krytyka: "Valentina"

Cykl Okiem Młodego Krytyka dedykujemy grupie młodych ludzi od lat związanych z Festiwalem Ale Kino! Poznali nas, gdy jeszcze jako przedszkolaki przychodzili na seanse najlepszych bajek; zostali z nami, choć są już pilnymi licealistami lub zupełnie dorosłymi studentami. Z przyjemnością oddajemy im przestrzeń naszej strony internetowej i wczytujemy się w ich opinie na temat filmów 39. edycji Ale Kino!

“Valentina” to pierwszy film, który udało mi się zobaczyć podczas tegorocznej, 39. edycji Festiwalu AleKino! Jest to propozycja, która bez dwóch zdań zasługuje na uznanie widza, ponieważ wyróżnia się przede wszystkim oryginalnością, niestereotypowością, a także trzyma w napięciu do samego końca. Tytułowa bohaterka to nastolatka, która postanowiła poddać się operacji korekty płci. Powszechnie wiadomo, że po takiej decyzji trzeba zmierzyć się z wieloma trudnościami, a wśród nich warto wymienić chociażby fakt, że często takie osoby spotykają się z brakiem akceptacji społecznej. Nie inaczej jest w tym przypadku, ponieważ Valentina przyznaje, że czasami ma ochotę zniknąć. Trzeba dodać, że dla niektórych dziewczyna nadal jest chłopcem o imieniu Raul, a jej babcia rozmawiając z nią przez telefon pyta jak się miewa jej wnusio. Tej sytuacji również nie był w stanie zaakceptować jej ojciec, który zerwał z nią kontakt, natomiast ona desperacko próbuje go odzyskać. Aby rozpocząć wszystko od nowa, musi przeprowadzić się wraz z mamą z miasta do wioski, w której nikt ich nie zna.

Jednak w dalszym ciągu są takie sprawy, o których nie można mówić otwarcie na mieście, a główna bohaterka zdaje sobie z tego sprawę, nawet jej najbliżsi przyjaciele długo nie wiedzą o fakcie zmiany przez nią płci. Niestety z biegiem czasu mieszkańcy małej społeczności dowiadują się prawdy i koszmar, od którego Valentina chciała uciec, ponownie się rozpoczyna. Czy dziewczynie uda się ostatecznie wygrać tą nierówną walkę i cieszyć się życiem w zgodzie z samą sobą? Czy uda jej się uzyskać akceptację otoczenia, aby bez przeszkód funkcjonować w nowej rzeczywistości? Dowiecie się tego oglądając “Valentinę”.

Warto wspomnieć również o tym, że film jest nowatorski, jako pierwszy porusza tego typu tematykę. Jest to bardzo znaczący problem, gdyż w Brazylii, osoby, które ustaliły płeć są marginalizowane, muszą walczyć z brakiem akceptacji społecznej, są nękane w szkołach (aż 82% takich nastolatków przerywa edukację i nigdy jej nie kończy). Dzięki tej produkcji, która odniosła sukces po publikacji na Netflixie w Ameryce Południowej, ludzie zaczynają wspierać i akceptować osoby transpłciowe. Co więcej w postać tytułowej bohaterki wcieliła się Thiessa Woinbackk, która nie dość, że jest znaną w Brazylii youtuberką, również zmieniła płeć, co podkreśla autentyczność i wiarygodność tego filmu.

Nie pozostaje zatem nic innego jak zaprosić Was przed ekrany na niezwykły seans pełen niepowtarzalnych emocji. “Valentinę” można zobaczyć jeszcze 7 grudnia o godzinie 18.00.

Sara Gronek